|
Obraz z kamery
Link do interaktywnego zwiedzania kościoła Wang. 11 panoramicznych zdjęć!
Wielu zwiedzających to miejsce odniosło wrażenie, że stoją przed
chińską pagodą czy też świątynią hinduską. Nierzadko więc zaskoczeniem bywa dla
nich fakt, że zabytek ten jest kościołem chrześcijańskim i nie pochodzi gdzieś
z dalekiego wschodu, lecz z północy, ze Skandynawii.
O skandynawskiej Ojczyźnie kościoła Wang - Norwegii, na co dzień
nie związani z tym krajem, niewiele wiemy. Wiadomym jest, że to ojczyzna kompozytora,
Edwarda Griega, że jest to kraina fiordów, że stamtąd wyruszali na swych łodziach
Wikingowie i tam odbyła się Olimpiada Zimowa. Natomiast dzieje norweskiego społeczeństwa,
rozwój jego kultury, ogólnie - przeszłość Norwegii - jest nam prawie nieznana.
Może tym atrakcyjniejsze, tym ciekawsze będzie bliższe zapoznanie
się z obiektem, który jest niezaprzeczalnym świadectwem i zarazem przykładem wytworu
rodzimej kultury Skandynawów. Pochodzi on z określonego wycinka ich dziejów, z
określonego topograficznie miejsca, z regionu Valdres.
foto: © Janusz Moniatowicz
Świątynia Wang jest nie tylko cennym zabytkiem, ale przede wszystkim
Domem Bożym, w którym zbierają się na nabożeństwach wierni Kościóła ewangelicko
- augsburskiego (luterańskiego). Na nich spoczywa obowiązek dbania o ten budynek
tak, aby był dobrym świadectwem ich wiary.
Na uwagę zasługuje i ten szczególny fakt, że Wang jest nie tylko
kościołem, nie tylko zabytkiem, ale również ważnym miejscem spotkań mieszkańców
Europy.
|